joasia.blogs.com > PAKISTAN

Introduction

Pakistan przezylam szczegolnie. Przyczynil sie do tego glownie fakt, ze malo jednak jezdzi tam turystow ze wzgledu na niezbyt przychylna obraz tego kraju partacko wykreaowanym przez nasze media (podobnie jak innych krajow muzulmanskich). Bylismy zaskoczeni jak bardzo ta 'reputacja' nie pokrywa sie z tym jakim rzeczywiscie jest ten kraj. Przedewszystkim super przyjazni i serdeczni ludzie - a to przeciez wedlug mediow to ci wlasnie ludzie maja byc "niebezpiecznymi tradycjonalistami". Och, jak mile zostalam rozczarowana :-). Ze wszystkich krajow to wlasnie w Pakistanie targaly mna najwieksze emocje: glebokie zaskoczenia, zdziwienia, gleboki podziw i czesto poczucie, ze wtargnelam w nienaruszony jeszcze swiat gdzie specjalnie dla nas i naszej mentalnosci nie ma miejsca. Sa to doswiadczenia szczegolne, choc nie zawsze pozadane przez turystow bardziej szukajacych historycznych budynkow do obfotografowania anizeli 'szokow kulturalnych'. Dla mnie osobiscie jesli nie doznalo sie tej innosci kulturowej to tak na prawde... nigdzie sie nie bylo ;-). W Pakistanie najbardziej odczuwalam, ze poniekad cos "odkrylismy" (przynajmniej na nasza skale) i tej odmiennosci doswiadczylismy ....


________


"Two roads diverged in a wood
and I - I took the one less
travelled by, and that has
made all the difference"

- Robert Frost

Need I say more? This was Pakistan to us.